J235 ma 100% racji. W naszej firmie jeździ 16 letni Lanos który, poza normalną obsługą i wymianą części eksploatacyjnych, nie stał w warsztacie i nigdy nie zawiódł na drodze. Mamy jeszcze kilkanaście tzw. markowych wozów , które to nie pamiętam ile już łącznie dni/tygodni spędziły u mechaników. Blacha , poza progami (Lani zawsze stał pod chmurką) jest nietknięta. Dodam jeszcze przebieg....340 tyś km :) bez remontu silnika :D
a nie przyszło Tobie do głowy dlaczego właściciele takich aut tak właśnie parkują? dlatego ,że jak zaparkuje normalnie to podjedzie taki kasztan jak ty w starym seacie albo polonezie i wysiadając celowo jeb-nie drzwiami zostawiając ślad. Wiem ,że tak jest bo moja siostra miała takich przypadków już kilka. Miała kilka mercedesów E i ML teraz ma X6. I też tak jest. Jedyne wyjście to parkować gdzieś na uboczu lub właśnie zajmując 2 miejsca aby zawistne chamy nie miały okazji zniszczyć auta za kilkaset tysięcy PLN.
Marazzz-myślę że jezdziłeś chyba tylko na wrotkach.Popytaj właścicieli VW Pa*sata ile razy wymienili pompowtryski?I jak rdza wchodzi w 5 letnie Pasiaki.Wnioskuję że na 18 rodzice kupili ci VW i na tym etapie pozostałeś.Rada-pojezdzij innymi markami,zobaczysz różnicę....
Jak już to "kierowców tirów" skr***niały analfabeto! A jak szukasz kochanka cioto, to musisz wykąbinować inny sposób, bo ten raczej nie zadziała:[.
J235 ma 100% racji. W naszej firmie jeździ 16 letni Lanos który, poza normalną obsługą i wymianą części eksploatacyjnych, nie stał w warsztacie i nigdy nie zawiódł na drodze. Mamy jeszcze kilkanaście tzw. markowych wozów , które to nie pamiętam ile już łącznie dni/tygodni spędziły u mechaników. Blacha , poza progami (Lani zawsze stał pod chmurką) jest nietknięta. Dodam jeszcze przebieg....340 tyś km :) bez remontu silnika :D