I bawią się lepiej od dzisiejszych dzieci. Jak byłem mały lubiłem jeździć autem z Rodzicami, zwykle wyglądał przez tylną szybę stojąc na siedzeniu (w razie wypadku albo ostrego hamowania wylatuje przez przednią szybę). Moje dzieci nie cierpią auta bo muszą siedzec przyjęte pasami w fotelikach.
znam ten stan z tablicy wynika ze to ohio mieszkalem tam 10 lat tam maja kopalnie soli na drogach soli jak w polsce piachu zanim zacznie padac juz sola
Wrzucający ty z**bie, módl się żeby tobie albo komuś z Twojej nie przydarzyło się coś podobnego..