Trzeba pamiętać że w następnej scenie PREZES Ochódzki udał się na milicję a cała akcja z płaszczem, paszportem i wizytą na komendzie była od początku jednym szwindlem prezesa. Mamy p**s w pigułce, Miś niestety znów aktualny. Łubu dubu, łubu dubu, niech spier...a prezes pisowego klubu, niech spier...a! To śpiewałem ja, Jarząbek Wacław, polski obywatel.
To jest zdjęcie na granicy polsko-niemieckiej pod Szczecinem. Do tego zimą nasza część jest przysypana śniegiem a niemiecka uprzątnięta dokładnie, do samej granicy.
I co wstawiający chciał tym pokazać. Toż to nawet nie jest dobrze podrobione, widać jak wół że zmieniono ,,ZC" toż to faktycznie wiocha ale dla wstawiającego i moderatora.
za mało danych, jeżeli prawo nie zabrania to dozwolone, piesi 3 km. dookoła.