A może to dwóch misjonarzy z Afryki wiezie nowy towar do kościoła w Dąbrowej Górniczej. Jak padnie nie będą musieli wzywać karetki, to jeszcze kichy nakręcą.
Takim "autem" z takim numerem rejestracyjnym jeździ pewnie "biedak", który 5 razy w tygodniu czyści komin rydzowi z Torunia... - jaka władza taki kraj i "elyta".
W większości nowych samochodów, po zamocowaniu bagażnika dachowego, człowiek zastanawia się czy ładunek na nim zrobi krater w dachu, czy przy większej prędkości zerwie zaczepy i odleci razem z nim. Bardzo fajne rozwiązanie - idealne np. na kajaki :)
Co w tym dziwnego? Moja kibita jak jeździ zetorem w zamkniętej kabinie bez klimy w 30 stopniach, też się rozbiera do gaci i stanika. Może nie takich eleganckich, ale jednak.
Jak ktoś myśli, że spojler w tico jest bezużyteczny, nigdy nie jeździł tym autem. Na zabawach to był świetny stolik na piwo, buteleczkę i kilka kubeczków... Imprezy przy spojlerze tico były świetne...
A może to dwóch misjonarzy z Afryki wiezie nowy towar do kościoła w Dąbrowej Górniczej. Jak padnie nie będą musieli wzywać karetki, to jeszcze kichy nakręcą.