Każdy normalny użytkownik drogi wie że taka naklejka mówi o tym, że w samochodzie jedzie dziecko. Takie naklejki otrzymuje w paczkach reklamowych, każda mama na porodówce. Przynajmniej my takie dostaliśmy jak się rodziły nasze córki.
Autor tego czegoś i sonar? Wy powinniście sobie wytatuować na czołach - jestem de**lem. Naklejka dla was to za mało.
We Wrocławiu od ponad 2 lat oprócz tabliczek "kiss and ride" jest też "kiss and fly". Ta pierwsza jest m.in. pod dworcem i oznacza "pocałuj i jedź", druga zaś pod lotniskiem - "pocałuj i leć". Mówią o tym, by nie stać zbyt długo (5-10 minut).
najwyżej... paru id**tow na swiecie mniej