W Polsce tak. Ale nie, jeśli ładujesz z własnych paneli słonecznych... Inaczej by też było gdybyśmy mieli jakiś prąd z atomu. Tych co piszą o kosztach wyprodukowania akumulatorów do elektryka, to niech sprawdzą dlaczego w tych porównaniach nikt nie liczy kosztów wyprodukowania akumulatora, silnika, skrzyni biegów i całej masy rzeczy do spalinowca. W elektryku jedynym minusem jest ten nieszczęsny akumulator i ładowanie, a w spalinowcu? Kupa nadmiarowych rzeczy. W elektryku nieomal nic się nie wymienia przy standardowym korzystaniu. Nawet hamulce oszczędza. Przeglądy raz na 2 lata albo co 30 tys
To jest tak jak zamawianie rzeczy z allegro za 3 złote a przesyłka 15.