Ja jeżdżę 120 km 6 dni w tyg . Elektryka musiałbym ładować 3-4 h dziennie żeby było ok. Po drodze mam Ikea i jedna ładowarkę , gdzie musiałbym jeszcze 20 min z buta do pracy dojść.... :/
Jako rowerzysta i kierowca popieram w 100%, nieraz doświadczyłem bezmyślności rowerzystów. Dzieci to przynajmniej zdają na kartę rowerową a ci co nie mają prawka to są prawdziwi de**le komunikacyjni.
No cóż, to potomkowie tych, co kiedyś dali się złapać na plaży handlarzom niewolnikami, albo wódz plemienia ich sprzedawał za paczkę fajek. Mnie to nie dziwi.
w sumie to nie potrzeba za każdym razem ładować do 100%, ale jak wspomniałem jest to dłuższa dyskusja i nie mam zamiaru na siłę przekonywać, że elektryki są super. W każdym razie są ładowarki o mocy 100 i więcej kw, więc baterię 80kw naładują poniżej godziny. Ja jeżdżę i jestem zadowolony a im więcej osób twierdzących, że elektryki są be to dla mnie lepiej... mniej chętnych do ładowarek ;)
O Kubicy usłyszeliśmy już dawno temu gdy odniósł sukces w F1 własnymi siłami i środkami. Po prostu łatwiej podczepić się pod kogoś już znanego i jechać na jego dokonaniach niż promować kogoś mało medialnego (nie ujmując oczywiście zespołowi Inter).
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
A skąd wiesz, że straż miejska? Pewnie właściciel kupił i sam założył, żeby mu z przyczepą nie odjechali ... Takie same możesz kupić na Allegro np w cenie 295 zł.
Kobieta dba o środowisko, samo przestawienie auta ile to zanieczyszczeń do środowiska. Duży plus dla Pani.