Poszedł na złomowisko aut i pozbierał co mógł zanim stróż z grupą inwalidzką się pojawił. Trochę szpali, farba została po malowaniu domu co dostał od państwa i taśma klejąca.
No to ładny wyrok mogą mu teraz wysmażyć. Potrącenie, alkohol, próba ucieczki z miejsca wypadku, może jeszcze wymyślą nie udzielenie pomocy.
Zależy z której podkasty będzie sędzia. Jeden go wsadzi, drugi wypuści i nakaże mu wypłacić odszkodowanie.
Takich czasów dożyliśmy.
Przypomnę, że 0,7 promila jest w niektórych krajach dopuszczalne, ale nie u tresowanych w skakaniu przez władzę Polaków.
A przecież to jest tak proste zrobić porządne sądy, służby, prawo.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Szkoda tylko, że to nieprawda bowiem nalepka to dzieło Ministerstwa klimatu i środowiska -> "Minister klimatu i środowiska ustalił wzór nalepki dla pojazdów uprawnionych do wjazdu do stref czystego transportu. Nalepka określa m.in. rok produkcji pojazdu czy rodzaj paliwa, którym tankowany jest samochód." i nigdzie nie ma mowy jak na razie o płatnościach ...
Prawie jak Jerzy Stuhr. Stuhr jechal po pijaku i potracil motocykliste i do tego probowal uciec z miejsca wypadku. Tylko, ze on jest kolega komuchow i mediow to konsekwencji pewnie nie poniesie jak Najsztub czy Hajto, a ten z wstawki juz tak...
Podobnie miałem na grzybach, kluczyk w prawych drzwiach lewe zamknięte, komórka w środku, nabiegalem się po lesie szukając kluczyków a do domu ponad 30 km 😁😂😆
paradoks tego rozwiązania jest taki że cwaniak w europejskiej wersji nie ogarnął tematu że w ten sposób łatwiej zapamiętać jego numery jak coś odwali :)
Przynajmniej nikomu nie przeszkadza !