No już widzę jak kłóci się i miga od mandatu. U nas w Pabianicach łepek w BMW na pasach wyprzedzał i go dybneli to migał się od mandatu i punktów łapówką pan lanser w BMW proponował łapówkę w wysokości uwaga 190zł słownie sto dziewięćdziesiąt złotych.
Jak widzę GWE (Wejherowo)na tablicy rejestracyjnej, to nawet nie przechodzę przez ulicę. Raz widziałem, jak kobieta zaparkowała na wewnętrznym pasie ronda (kostka brukowa) bo zobaczyła, że nieopodal truskawki sprzedają. Dopiero jak się spojrzałem na nią jak na id**tkę, to zajarzyła, że coś nie gra :)
Zawodowy np "Przedstawiciel handlowy " dopisuje tu bo mi się nie zmieściło w tytule