Służby drogowe mają prawo nie stosować się do znaku zakazu skrętu o ile włączą żółte światła ostrzegawcze i zachowają szczególną ostrożność. Nie dotyczy to nakazu.
Mogą więc tam wjechać. A zwykłemu kierowcy pozostaje tylko manewr zawrócenia przed tymi znakami.
Niech się cieszą Ci którzy czekają na pociag i go widzą. Ja ostatnio czekałem i gdyby nie pan który po 3 godzinach powiedział ze pojedzie samochodem i zabierze pare osób to bym nadal czekał, pociąg niby przyjechał na następny dzien ;/
Ciekawe gdzie była straż miejska, może wybierała się tym busem na romantyczną wigilię?