Ten popularny w sieci mem przedstawia pracownika (według doniesień internautów stażystę), który zasnął przy biurku w biurze, podczas gdy reszta zespołu pozuje uśmiechnięta w tle z podniesionymi kciukami
Ktoś narzeka i chce mowę o pracę? To chyba na wysypiskach, kasach lub tego typu wybitnych, fachowych stanowiskach. oczywiście to też praca i jest potrzebna, nie tylko kraść zgodnie z procedurami. Ale w moim otoczeniu nikt nie chce umowy o pracę. I ostatnie pogłoski o zmianie zasad ryczałtu mocno nas wkurzyły. Na szczęście się z tego wycofano. Większość 'wolnych zawodów' i wysoko specjalizowanych fachowców nie chce i nie zamierza wracać na umowę o pracę. Super im na B2B.
I to jest ten lepszy sort, co ma ratować nasz kraj. Nawet, jak nie było tych imienin i kebabów, to i tak by nie mili pojęcia, bo oni nie mają pojęcia o niczym. No chyba, gdzie coś ukraść, ale zawsze zgodnie z procedurami, patriotycznie, nie ciesząc się lub dzieląc z innymi prawakami.
zawsze możesz zostać żulem