To nie jest kwestia "czy", tylko "kiedy" się wypi****li robiąc straty w mieniu i zdrowu (oby tylko swoim). Straty, za które zapłacimy my wszyscy w ubezpieczeniu i kosztach NFZ, których można byłoby uniknąć.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Kobieto żyjesz w Polsce, w której warchoły, nieroby i złodziej w sutannach rżną ciemnych baranów. Ich przykładem idą hotele, sklepy, supermarkety i każdy, kto może po katolicku wydymać drugiego Polaka!
Ciekawe ile ofiar zgarnie TEN talent?