Żebyś ty chociaż nazwę tej miejscowości bez błędu napisać umiał... No i szacunek za budowanie sympatii dla nieuchronnych dawców wątrobianki - mieszkańcy Przeźmierowa, jak cię spotkają na ulicy czy drodze, to na pewno zawszę puszczą i będą myśleć za ciebie podczas wyprzedzania.
Powinno się takich delikwentów kierować na co najmniej miesięczną obserwację psychiatryczną w zamkniętym zakładzie, bo jak widać zasady, przepisy i kary nie przemawiają do rozumu.
A gdzie tu byli ludzie w USA? Widziałem ludzi w Finlandii. W USA było stado małp (porównanie nie ma na celu obrażenia żadnej małpy gdyż większość małp się tak nie zachowuje).
Widok piękny i radosny. Gdy skośnookim zawszonym chamom dom się pali!