Tego pseudo prezesa to powinni wywalić na pysk a jedyną robotę jaką mógłby wykonywać to zamiatanie ulicy i to pod nadzorem chłopaków z branży bo zamiatanie też można spi****l..
Tak, tak. Nie odróżniamy kontraktowych pracowników, którzy przyjeżdżają tu pracować (na termin i to z góry określony w kontrakcie) od przymusowej relokacji byle-kogo, kto przyjeżdża tu siedzieć, choćby tylko na zasiłku. Nie odróżniamy.
O Kubicy usłyszeliśmy już dawno temu gdy odniósł sukces w F1 własnymi siłami i środkami. Po prostu łatwiej podczepić się pod kogoś już znanego i jechać na jego dokonaniach niż promować kogoś mało medialnego (nie ujmując oczywiście zespołowi Inter).
Miecze powinny być nagie. Chociaż osobiście wolałbym Japonki (przez wielkie "J" rzecz jasna..).