A dlaczego lewak? No tak, bo prawak by ich wszystkich zamknął w getcie, jak zrobił to papież Paweł IV w Rzymie w 1555 roku. Względnie, na wzór inkwizycji by ich spalił lub zeżarł, jak przy oblężeniu Ma’arratu podczas I wyprawy krzyżowej.
Oczywiście, że najpierw trzeba przesłuchać te kilkaset osób, które przewinęły się przez SOR Kacprzyka. Potrwa to kilka ładnych lat. Ludzie zapomną, po cichu się umorzy i po sprawie. Nic dziwnego, że Dawidek ma tę aferę - jak sam stwierdził - w czterech literach. 🤷
A tow. słyszał o tajemnicy wojskowej oraz o zakazie zbliżania się do podejrzanych obiektów?
Czy uważa, że fotograf z byle redakcji jest uprawnionym saperem?
Poprzedni był pisany cyrylicą i to stylizowaną na gotyk. Większych głupot nie dało się znaleźć. Nawet autor nie miał pojęcia, jakie pierdoły tam powypisywał. Zwłaszcza, ze pisał byle co, byle wasale coś dostali i mogli wykonywać, bo bez rozkazów z góry chodzili, jak zombie.
Ateizm a antychrześcijaństwo (lub antyteizm) to dwa zupełnie różne pojęcia, które często są ze sobą błędnie utożsamiane. Ateizm to po prostu brak wiary w istnienie Boga lub bogów. Jest to stanowisko neutralne wobec cudzych przekonań – ateista po prostu nie wyznaje żadnej religii, ale nie musi z nimi walczyć. Można być ateistą i jednocześnie szanować chrześcijańskie tradycje, kulturę czy wartości. Z drugiej strony, osoba niechętna chrześcijaństwu wcale nie musi być ateistą – może na przykład wyznawać inną religię.
No, ale cytując kolegę pani Hanny-cóż szkodzi obiecać ;-))