Szef BBN Bartosz Grodecki namieszał, a jak zwykle wina Tuska. Szef BBN w rozmowie z RMF FM podkreślił, odnosząc się do własnego wpisu, że "nie napisał, że prezydent dostał dokumenty". Grodecki dodał, że te uzyskane od Siemoniaka informacje przekazał prezydentowi. Wyjaśnił, że chodzi o to, że jest przepływ informacji pomiędzy ośrodkiem rządowym, a prezydentem.
Nie sugerujmy że wszyscy Ukraińcy są cacy ale też nie sugerujmy ze wszyscy Ukraińcy są źli. W całym 2025 r. z Polski wydalono 10 tys. osób, z czego większość to Ukraińcy a takie statystyki nie wpływają na poprawienie wizerunku Ukraińców.
Pan Dawid już usunął z portalu ZnanyLekarz adres szpitala św. Anny. Zniknęły też wszystkie opinie, a były tam takie perełki, jak pełen zachwytu pean napisany przez niejaką Agnieszkę Maj, która po wygooglowaniu okazała się radną dzielnicy Ursus z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Tak tam wygląda to wypalanie gorącym żelazem. 😂 Niemniej warto odwiedzić profil pana Dawida, bo internauci wzięli sprawy w swoje ręce i pojawiły się dziś nowe opinie podpisane np. Donald T, Włodek Cz, czy Rafał T. 🤣
Uważam, że problemem jest nie tyle rodzaj diety, co sposób jej wprowadzania. To nie minister decyduje, co maja jeść obywatele, tylko obywatele maja decydować, co ma jeść minister. Całkowicie się próbuje odwracać kota ogonem.
Bo brakuje drugiej połówki do konkursu na głupiego i głupszego? Czy raczej randki? Ale jak to bez znaczenia, czy kobitka, czy chłop? To jaki to katol, patriota? Przecież to wybitny, prawdziwy patriota, porządny lewak!
Gdyby ktoś powiedział wściekłym paniom, że zostały zmanipulowane i wykorzystane politycznie, to wzburzyłyby się niepomiernie bardziej. I nie uwierzyłyby... Lewych łatwo podpuścić:)
Nie wymagajcie od nich zbyt wiele. Co innego protestować w Berlinie przy ochronie tamtejszej policji, a co innego u Włodka. To taka ich odwaga i chora logika. W końcu Putin to przyjaciel AFD i wróg Urków , a AFD to ich sojusznik i sami tępią Urków na każdym kroku. A jak to mówią przyjaciel mojego przyjaciela......., a wróg mojego wroga......
A tak poważnie to chłopcy w krótkich spodenkach zdolni tylko do filmików na TIK-TOK-u.
Szef BBN Bartosz Grodecki namieszał, a jak zwykle wina Tuska. Szef BBN w rozmowie z RMF FM podkreślił, odnosząc się do własnego wpisu, że "nie napisał, że prezydent dostał dokumenty". Grodecki dodał, że te uzyskane od Siemoniaka informacje przekazał prezydentowi. Wyjaśnił, że chodzi o to, że jest przepływ informacji pomiędzy ośrodkiem rządowym, a prezydentem.