Może jest gejem i szuka chłopaka? Ale ma dziecko i żonę bo tak mamusia katoliczka kazała. A teraz się męczy w tym związku. Bo zona chce czasem z nim seksu? No i po co komu taka męczania nie lepiej prawaki było powiedziedzieć mamie prawdę? A tym bardziej samemu sobie ze się jest gejem i nie wciągać jakiejś baby w zamążpójście, która ciebie nie pociąga seksualnie? Prawaku?
Pato-katolicy nie muszą przestrzegać, jest jeszcze pkt XI, jak nagrzeszyłeś idź do spowiedzi a grzechy będą ci odpuszczone. Amen