Koszt 0,5 litra wody z kranu dla restauracji to poniżej 1 grosza, ale sprzedaż kranówki (jeśli lokal dolicza za nią np. 5–10 zł za dzbanek) generuje marżę sięgającą nawet 99%. Jednak gdy restauracje podają kranówkę całkowicie za darmo, nie zarabiają na niej bezpośrednio – zyskują jedynie na wizerunku i gościnności, ryzykując jednocześnie spadek sprzedaży droższych napojów butelkowanych.
Ale zdjęcie zrobił jakiś blady frustrat z włosami między palcami jak doczepy Violetty Villas, na którego ona nigdy nie spojrzy...
A może laska od dzieciństwa trenuje karate i każdego typa, który pcha się z rękami, złoży w kostkę w kilka sekund?
A kiedy KK niby był tym nośnikiem wartości? KK to korporacja od zawsze nastawiona na "strzyżenie swoich owieczek" i zarabianie pieniędzy nie dając nic w zamian z wyjątkiem czczych obietnic szczęśliwego życia wiecznego amen.
Malejąca liczba wiernych, coraz niższe wpływy do kościelnej kasy, utrata autorytetu moralnego i głęboka nieufność społeczna – to dziś codzienność instytucji, która jeszcze niedawno była jednym z filarów życia publicznego. Słychać też o naciskach politycznych, kulisowych rozmowach i atmosferze strachu, w której hierarchowie mieli funkcjonować w czasach rządów PiS. Efekt? Episkopat zaczyna się dystansować od Jarosława Kaczyńskiego i jego obozu, bo rachunek strat okazał się druzgocący.
Koszmar maDek i ich kąkubętów.