pracowałem u takiego Janusza biznesu młody gniewny dostał interes po tacie taki typowy syn z zawodu wystarczyły 3 lata i wiecie co dzisiaj pracuje u mnie pewnie dlatego że okradałem go z jego czasu odbierając telefony, tak miałem w du**e jego regulamin . Acha pozwalam mu zadzwonić tu i tam
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Tym się różni BURAK od mężczyzny. Kiedy były mojej kobiety podszedł do mnie i zacząłmi ubliżać, a później powiedzieł głośno przy wszystkich że i tak on ja "ruchał" pierwszy, to ja mu odpowiedziałem jeszcze głośniej:
Ty ją ruchałeś, a ja się z nią kocham i dlatego ciebie rzuciła, a zamieszkała ze mną. Byłeś w jej życiu błędem o którym w końcu zapomni.
Sam pracuje w dużym korpo i nigdy takiego czegoś nie słyszałem, nie wiem skąd te wszystkie legendy, nawet wyżej postawione osoby tak nie mówią w mojej firmie.
O kurczę HUAWEI za złotówkę!!!! GDZIE???????