98 proc. świadków jest przesłuchiwana bez udziału pełnomocnika. Tylko wyjątkowo się go dopuszcza. Kodeks postępowania karnego wyraźnie o tym mówi. Decyzja prokuratury nie budzi zastrzeżeń. Gdyby PiS chciał w każdej sytuacji dopuszczać pełnomocnika, to mógł zmienić kodeks. Miał na to osiem lat
Nie zapominajmy o Lepperze. Ten doskonale poznał modus operandi Kaczyńskiego. Wracając do pani Basi wiadomym było, że pracowała w kancelarii prezydenta jeszcze za czasów Wojciecha Jaruzelskiego, dokąd przyszła z Urzędu Rady Ministrów. Była sekretarką jednego z najbardziej zaufanych współpracowników Jaruzelskiego – gen. Michała Janiszewskiego. To osoba, której rola do dziś jest przedmiotem wielu spekulacji, m.in. dlatego, że Janiszewski wywodził się z wojsk łączności, mocno związanych ze służbami.
Fajny taki temat zastępczy,a gospodarka kraju od półtora roku się zwija