Różnica jest taka, że on potrafił wsadzić ludzi do aresztu,a jego nikt nie potrafi. Wodzi za nos wszystkich tych wielkich prawników, którzy nie znają podstawowych przepisów prawnych.
Arłukowicz dobrze powiedział, ze jak to jest możliwe żeby w XXI wieku w cywilizowanym kraju były ENKLAWY do których nie mogły by wejść służby PRAWA aby sprawdzić, czy nie przebywa tam osoba poszukiwana....co księżulkowie mają do ukrycia, że się tak boją nachodzenia policji?...pewnie myśleli, że to obława na pe****lów!!!!
Szybciej doczekasz się reparacji od Niemiec niż tego