Oto właśnie prawdziwy cel kato-prawicy. Za młodu, jak mięsko dla pe****lii ideologii katolickiej, po 18 roku życia jak mięsko armatnie dla prawacko-katolickich ścierw wymac**jących szabelkami z za biurek. Coś w rodzaju Powstania Warszawskiego.
Chcę religii, w kościele. I chcę za nią zapłacić osobie wykształconej w tej materii, nie jakimś amatorom jak to teraz ma miejsce.
Nie chcę facetów w kieckach czarnych czy tęczowych, łażących po ulicach w marszach czy procesjach.
I chcę mieć pewność, że w szkole żaden z nich się nie pojawi.
Tak mnie właśnie naszło - Tygryskowi religia zabrania rozwodu, a i tak się rozwiódł. Niech może więc te swoje 'wartości' oleje również w kwestii aborcji? Co pan Tygrysek na to?
Może i robimy to samo co PiS ale ponieważ jesteśmy z PO, wszystko jest dobrze.