Swego czasu ruski zaczął znikać ze szkół i rusycyści jakoś nie płakali tylko próbowali odnaleźć się w nowych warunkach. Porobili jakieś inne fakultety itd. Tyle że łatwiej jest zdobyć nową wiedzę komuś kto ma zdolności do nauki języków obcych niż komuś kto opowiada uczniom niestworzone rzeczy.
Tak moda a z modą nie da się wygrać prawaki. Ja tak samo prubowałem walczyć z prawakami co woleli BMW zamiast Poloneza w latach 90 albo kebaba zamiast schabowego. No i co nie ma już polonezów ani shabowych.
Ale dalej na wolności.