Ja u siebie w bloku już pare lat wstecz gdy sosiadki te od paciorków pytały mnie czy przyjmuję księdza odpowiadałem: "Że nie, bo jak ja przychodziłem do niego to go nie było (może w burdelu był) 15 lat temu przy chrzcinach syna dawałem "co łaska 100zł) to mnie publicznie wyśmiał. Przy pogrzebie mojego ojca takiemu czarnemu ręka latała jak karabin maszynowy, a wymyślał datki na poczekaniu za cokolwiek, bo mucha przelaeiała to znak boży - 100zł.
Dzienna stawka żywieniowa w więzieniu na osadzonego to 3,50-3,80zł. Dla porównania dzienna stawka żywieniowa dla psa w służbie więziennej to 5zł i 8zł w okresie zimowym.
Skoro kurd**el tak sie bal to byloby to tylko kolejnym dowodem na to ze ub i sb szybko go zlamala i poszedl na wspolprace