Nauczono mnie w domu szacunku dla zmarłych. Nie przypuszczałem, że przyjdzie taki czas, kiedy czyjaś śmierć będzie dla mnie świętem i okazją do walnięcia kielicha z radości. Tak mam od lat, kiedy zboczona gnida w sutannie zdycha. Szkoda tylko, że piekło nie istnieje. Szkoda!
Łaskę robi? No ks powinnien wypłatę dostawać jakieś 2tys nic nie robi spi w domu koło kościoła… na co mu pieniądze? Na wnuki? Podobno niemają dzieci…
Kim jest Hyra? Czy on przypadkiem za granicą nie mieszka?