A bo ja wiem, czy to "akt desperacji"? Raczej nie- stronę tą opanowują dzieciaki, doszukujące się WSZĘDZIE "wiochy", albo "zazdrosne koleżanki"... No ale moderacja wie co robi- same reklamy gierek= znają target tej strony...
A bo ja wiem, czy to "akt desperacji"? Raczej nie- stronę tą opanowują dzieciaki, doszukujące się WSZĘDZIE "wiochy", albo "zazdrosne koleżanki"... No ale moderacja wie co robi- same reklamy gierek= znają target tej strony...