Tak się składa że mieszkam niedaleko tego dworku. Tam szły takie wały że głowa boli. Firmy które go remontowały nie zostały opłacone pracownicy nie doatali nawet grosza do tej pory. Tego remontu nigdy nie skończą bo to qymaga za dużo nakładu pracy i jest nie opłacalne. Wszystkie prace które zostały wykonane to o kant du#y rozbić. Kominy , okna , parapety wykończone z dykty . Byle jak i na odpierdziel byleby z daleka było widać że coś się dzieje. Tu się przytnie tu się nie zapłaci a kaska w kieszeni zostaje...
a da rade z obory(PO) zrobić chlew?