Nauczyciele nie nadają się do tego. W sumie to oni do niczego się nie nadają. Dlatego zostali nauczycielami.Nic nie robisz za nic nie odpowiadasz mnóstwo wolnego. Parę godzin tygodniowo tzw pracy, pensja świetna.
i juz naoczny swiadek... na wf-ie.. ksiadz wytatuuje mlodemu buntownikowi kotwice.. i mlody juz bedzie pamietal.. a jak nie to dziara mu przypomni. i juz zapamieta..
Czy to czasem nie NITRAS zatroskany katolik?