Chciałbym zauważyć,wszyscy we wszystkim widzą winę policjantów a czy autor tworząc opis pomyślał,że policjanci sobie tego nie zorganizowali dla przyjemności (chociaż w tym przypadku pewności nie mam;) ) tylko takie jest prawo(ewentualnie pokazówki rządu) a oni tylko wykonują polecenia?
Pewnie nie miała zamrażarki, śliskiego kocyka ani beczki po kapuście... Najpierw wypada posprzątać własne podwórko zanim zacznie się krytykować inne.