To ewenement bo kilkadziesiąt metrów wcześniej jest ostrzegająca bramownica. Sam jeżdżę kamperem, chyba nawet większym. , ale trzeba myśleć , a tutaj ani myślał, ani widział , ani nie słyszał jak wcześniej walił w rury na wysokości czoła - bramownica
Ale tak każdy się sugeruje dzwiękiem rechotania ze śmiechu ale zastanawiając się jest to szybsza i bardziej płynniejsza robota gdybyś sam miał kopać szpadlem, dla mnie ten sznurek to rozwiązanie godne podziwu a dla nie-zastanawiajacych sie głębiej o co chodzi jest to kłębkiem śmiechu. No szacun i perfekcja
Artur Tussik wyklepie w pół godziny i jeszcze film wstawi na YT.