To się nazywa postrzeganie tunelowe. Jest się skoncentrowanym na wykonaniu zadania (często w stresie) to nie są przyswajane do świadomości inne fakty. Ta się dosyć szybko zorientowała, bo łapa w szklance to nie tragedia, ale filmik z ze zszywaczem i pokrwawioną ręką był bardziej stresujący dla pomocnika wiec i dłużej trwało przyswojenie, że sobie on tą rękę wyciąga z pod zszywacza.
Ten garnek kosztuje więcej, niż moja wypłata zapewne.