Pobłogosławił i już. Efekty tego błogosławieństwa widzi cały świat. I widzi, jak te błogosławieństwa są nic nie warte. Kościół i polityka - prostytutka i klient. Nie mogą żyć bez siebie, potrzebują siebie nawzajem ku krzywdzie zwykłych ludzi.
Jak nie lubię Jarka tak nie lubię jak ktoś pisze bzdury. Sporo Polaków służyło w armii carskiej i dosłużyło się stopnia oficerskiego, dochodząc nawet do stopnia generała porucznika jak późniejszy Polski generał Dowbor-Muśnicki. Przejrzyjcie sobie internety i takich Polaków jest sporo
O dziki karol...