Nawet jeżeli uszkodził tylną klapę wycinając w niej otwór ... to w końcu zrobił to w swoim aucie , a nie cudzym. Jego sprawa , jego problem. Na co komu wciskać nosa w nie swoje sprawy??? Ostatnie słowo w opisie tekstu - "relacjonuje" - powinno brzmieć: "plociuch plotkuje". Kiedy w końcu ludzie w tym kraju przestaną wciskać nocha w nie swoje sprawy??? Zainteresowałby się lepiej , dlaczego ładunek wielkogabarytowy jest nieoznaczony czerwoną chorągiewką :)
majac stary szamochod czasem cos sie pospuje i sie k*** popsulo gdyby nie strazacy to blokołaby skrzyzowanie a jak jestes taki mady przyjdz w tygodniu gdzie brama wjadowa na posje jest tak zastawiona ze wyjezdza sie na milimetry
Jeśli na portierni pracuje "pseudo pracownik ochrony" firmy ochroniarskiej gdzie warunkiem do przyjęcia do pracy jest minimum orzeczenie o stopniu niepełnosprawności znacznym a najlepiej na głowę (po guzie mózgu lub innych ciężkich schorzeniach centralnego układu nerwowego przebytych w dzieciństwie) to osoby takie najczęściej mają ledwie podstawówkę skończoną (a czasem mają tylko pierwsze 5-6 klas ukończonych tylko). Nie wymagajcie, że taki będzie pisał poprawnie! Dla pracodawcy to żywa skarbonka bo pracodawca od PEFRONu dostanie na takiego "pracownika" 3-4 tysiące!
Nawet jeżeli uszkodził tylną klapę wycinając w niej otwór ... to w końcu zrobił to w swoim aucie , a nie cudzym. Jego sprawa , jego problem. Na co komu wciskać nosa w nie swoje sprawy??? Ostatnie słowo w opisie tekstu - "relacjonuje" - powinno brzmieć: "plociuch plotkuje". Kiedy w końcu ludzie w tym kraju przestaną wciskać nocha w nie swoje sprawy??? Zainteresowałby się lepiej , dlaczego ładunek wielkogabarytowy jest nieoznaczony czerwoną chorągiewką :)