To i tak nieźle, bo moja teściowa, fanka Rydzyka i miejscowego proboszcza, nawet nie jest w stanie poprawnie wymówić skrótu. Ale zdanie na temat ma wyrobione i ugruntowane!
Szkoda dziecka ,może coś go to nauczy.Sam pamiętam swoje doświadczenia z korkami do strzelania,wybuchły w dłoni(cała paczka)Chęć do strzelania korkami przeszła raz na zawsze .
Przecież widać że w środku jest dziecial i to pewnie ten dzieciak uruchomił auto