Sorry, ale ludzie, która spróbuje NIELEGALNIE wedrzeć się na teren obcego państwa to nie biedni imigranci, to przestępcy. Do tego zmierza do Stanów zorganizowana grupa ponad tysiąca osób. Pomysł, że nielegalny z automatu nie ma możliwości uzyskania pozwolenia na pobyt jest głosem rozsądku wśród gadania "przyjmijmy do siebie cały świat i go utrzymujmy". A granie na uczuciach, że kilkaset lat temu biali podbili Amerykę jest śmieszne - na tej samej zasadzie możesz żądać żeby wszyscy murzyni byli utrzymywani przez białych, bo w końcu ich przodkowie byli zabrani z Afryki, albo...
Podobnie jak zdrowego uzębienia.