No i niedługo my Polacy będziemy mniejszością narodową. Prawda jest taka, że prawa mamy ograniczone w porównaniu do obcokrajowców, a przyjedzie taki to jeszcze jak coś nawywija to jest "no przecież on jest w innej kulturze wychowany trzeba go zrozumieć, że nie wiedział", a czy mnie ZUS, albo US (urząd skarbowy), bądź policja rozumie, gdy się zapomniałem lub nie znałem prawa??? Nie!!! Co słyszę " Nieznajomość prawa nie zwalnia z obowiązku. A z drugiej strony jestem ciekaw czy Polacy też są traktowani pobłażliwie w innych "bardziej rozwiniętych krajach", bo z tego co w
I te bandziory przy nim!!!