Tiaaa... sami dają... Jak potrzebowałem świadectwo chrztu przed ślubem, to usłyszałem "co łaska ale nie mniej niż 50zł". A w parafii, w której brałem ślub to już dostaliśmy gotowy cennik, włącznie z ceną za przystrojenie kościoła i delikatnym naciskiem, aby organista był parafialny, który raz że śpiewać nie potrafi, to dwa był odpowiednio droższy. W końcu po "małym" nacisku z naszej strony grał i śpiewał znajomy żony, który nie dość, że nam naprawdę ładnie ubarwił ceremonię, to jeszcze pieniążków siłą nie przyjął. Tak wygląda kościelne "co łaska".
fakt trzeba być wykształconym i inteligentnym (a nie obibokiem po dziadowskiej uczelni i kierunku bez przyszłości) to dobrze płatna praca wszędzie się znajdzie. jeżeli ktoś lubi zmywać to jego sprawa...
To ci czyje jest dziecko powinni o tym decydować a nie ksiąc czy ustawy trzeba stworzyć warunki żeby chcieli mieć dziecko i tu jest rola państwa a nie wprowadzać ustawy i krzyczeć zakaz aborcji a dzieci znajdują w róznych miejscach dobrze jak są jeszcze żywe
I tu jest problem, dla kogo sipowicz jest autorytetem? A jak by sipowicz powie ze jestes durniem tez bys to przyjął jako objawienie i głos autorytetu, widzisz dla jednej grupy on jest autorytetem dla innej glupcem.np. Dla muzulmanow jest psem niewiernym, czy słowa jednego du**a moga dyskredytowac innego du**a tylko dla tego ze maja inny swiatopoglad,? Czy jeden nic nierobiacy moze krytykować innego nicnierobiacego? Chyba bym nie bardzo przyjmował sie tym co powie jakis celebryta znany z tego ze ma znana zone.
Tiaaa... sami dają... Jak potrzebowałem świadectwo chrztu przed ślubem, to usłyszałem "co łaska ale nie mniej niż 50zł". A w parafii, w której brałem ślub to już dostaliśmy gotowy cennik, włącznie z ceną za przystrojenie kościoła i delikatnym naciskiem, aby organista był parafialny, który raz że śpiewać nie potrafi, to dwa był odpowiednio droższy. W końcu po "małym" nacisku z naszej strony grał i śpiewał znajomy żony, który nie dość, że nam naprawdę ładnie ubarwił ceremonię, to jeszcze pieniążków siłą nie przyjął. Tak wygląda kościelne "co łaska".