Chce wam zaprezentować istotę, którą widział tuż po godzinie dwunastej w nocy. To byłam ja. Brutalnie przechadzałam się przez gęstwinę w poszukiwaniu swojej ofiary. Wybiegłam na ulicę, jechał samochód, dla zwabienia samca musiałam zmienić się z powrotem w człowieka.
Nic nie pobije takiej z klasy co sobie pod carfourem sikała ;D A jakaś babka patrzy z miną łot de fu*k?! :O Ona chodzi do mnie do klasy ;_;