MRONE nie mogą dawać takich pieniędzy dla ludzi nieradzących sobie z własnym życiem, dlatego ze wcale by ich to nie zmotywowało do jakichkolwiek działań.Jak niejednokrotnie historia zapomóg i pomocy z państwa pokazała,ludzie przyzwyczajają się do brania i korzystania,niestety zapominają automatycznie o tym że taka pomoc powinna być chwilowa,doraźna.Z czasem niestety jedyne co robią to dziecko za dzieckiem a tylko po to aby zwiększyło się rodzinne i inne bonusy,taka jest szara rzeczywistość którą obserwuję od wielu lat,jestem za tym aby dzieci były chowane przez rodziców ale uważam że zamiast z
I dziw się tu, że potem z maczetami biegają. Jak widzę takich lamusów i tępaków, to sam mam ochotę na nich z maczetą! Policja jeszcze jako tako prezentuje jakiś poziom. Ale straż wiejska?
Przypomina mi się tekst mojego lekarza:P ,,Proszę sobie w poniedziałek zadzwonić umówić się na zabieg mało chętnych jest więc od razu zrobią". Dzwonię w poniedziałek a Pani się mnie pyta czy termin 24 marzec pasuje? Jednak moje ,,od razu" a lekarza ,,od razu" to dwa inne pojęcia!
MRONE nie mogą dawać takich pieniędzy dla ludzi nieradzących sobie z własnym życiem, dlatego ze wcale by ich to nie zmotywowało do jakichkolwiek działań.Jak niejednokrotnie historia zapomóg i pomocy z państwa pokazała,ludzie przyzwyczajają się do brania i korzystania,niestety zapominają automatycznie o tym że taka pomoc powinna być chwilowa,doraźna.Z czasem niestety jedyne co robią to dziecko za dzieckiem a tylko po to aby zwiększyło się rodzinne i inne bonusy,taka jest szara rzeczywistość którą obserwuję od wielu lat,jestem za tym aby dzieci były chowane przez rodziców ale uważam że zamiast z