Może być niebezpieczny nawet epidemiologicznie, bo w autobusie nie miał założonej maseczki. Maseczkę miał, bo ją wyjął z kieszeni i w nią nasmarkał. Nie wspomnę już o tej wiklinowej trzepaczce do trzepania dywanów, co ją dzierżył w dłoni!
Tik tok to taki termometr inteligencji. O ile w naszą swojską już przestaje wierzyć to światowa widać też zdechła. Ale pytanie, kto to pociągnie za 20 lat.
Może być niebezpieczny nawet epidemiologicznie, bo w autobusie nie miał założonej maseczki. Maseczkę miał, bo ją wyjął z kieszeni i w nią nasmarkał. Nie wspomnę już o tej wiklinowej trzepaczce do trzepania dywanów, co ją dzierżył w dłoni!