Angielskie słowo "spotlight" można przetłumaczyć jako "reflektor" lub "nakierowywanie na coś uwagi otoczenia". Tym właśnie zajmują się reporterzy tytułowego działu w gazecie "The Boston Globe" – biorą na warsztat mało popularne, a zarazem palące dla lokalnej społeczności tematy. Następnie po wnikliwym, trwającym nierzadko wiele miesięcy dochodzeniu przedstawiają jego wyniki opinii publicznej. Na życzenie nowego redaktora naczelnego Marty'ego Barona bohaterowie mają przyjrzeć się sprawom przestępstw seksualnych dokonywanych przez miejscowych du
Powinni to w dowód osobisty wbijać duży widoczny napis "PE****L" gdziekolwiek taki delikwent błyśnie białkiem wszyscy wiedzą z kim mają do czynienia.
Jak i jedni i drudzy nie będą zapie*dalać to będzie dobrze... winni są po obu stronach - kierowcy aut za mało sie rozglądają a motocykliści przekraczają prędkość i lawirują... jak jedni i drudzy troche odpuszczą gaz i pomyślą o tych drugich to wypadków będzie mniej ale do tego potrzeba rozwagi i szacunku a nie obrzucania sie epitetami i postawy że ja jestem ważniejszy i to ten drugi ma na mnie uważać
RZECZYWISCIE WZORZEC'POLAKA" .w listopadzie 1939 PODPISAL OSWIADCZENIE POPIERAJACE ODEBRANIE LWOWA POLSCE I UZNAJACE ZWIERZCHNOSC SOWIETOW.W KOMUNISTCZNEJ ROSJI "PROFESUR" NA UNIWERSYTECIE LWOWSKIM I "REDAKTUR "CZERWONEGO SZTANDARU.BRAWO AUTOR =WZOR SZECHTEROWSKI.
Wygląda jak by tortille na czerep założył !