Musieli sprawdzić czy coś się jeszcze kaprawego nie tli. Ale to co potem zrobił Stasiu, już uspokoiło największych niedowiarków. Spuścił tysiąc litrów krwi, wyrwał zęby obciął to i owo i na bazarek.
Kłamstwo - źródło (tylko pełna wypowiedź). Mamy do wyboru dwa długopisy o wątpliwej wiedzy ogólnej i inteligencji. Którzy po za byciem politykami nic w życiu nie osiągnęli lub Mentzena. Poważnie myślicie że Ziemia sie spali długopis od Oskara z Niemiec albo szykuje większy długopis z Nowogrodzkiej są lepsi.?
Po prostu pis to odmiana nowotworu. Groźna, zainfekowała głowy wielu mieszkańców Polski, a polytycy p**s zaczynają przedstawiać raka jako chorobę zawodową, jak np. górnicy pylicę.
Coś w tym jest... Pracowałem kiedyś z arcykatolikiem. Ten zaczadzony dzban zawsze powtarzał, że trzeba dużo cierpieć na ziemi, żeby mieć lekko w niebie. Ciekawe czy rozklekotana d**a dziecka jest odpowiednim cierpieniem i upoważnia do zbijania bąków w królestwie niebieskim?
Musieli sprawdzić czy coś się jeszcze kaprawego nie tli. Ale to co potem zrobił Stasiu, już uspokoiło największych niedowiarków. Spuścił tysiąc litrów krwi, wyrwał zęby obciął to i owo i na bazarek.