Każdy świętuje jak lubi. Ja na przykład cieszyłem się dniami ustawowo wolnymi od pracy. A że ktoś inny w tym czasie świętował jakieś urodziny takie czy inne to już inna bajka.
A ludzie się czepiają AI, że czasem gada głupoty...
Z drugiej strony, podziwiam pana Karola za umiejętność zachowania powagi w takich sytuacjach. Wiem, że słyszał już wiele, no ale mimo wszystko...
Efekty rządów Sasina!