Po to w tym programie są koła ratunkowe by pomóc w sytuacji gdy się nie wie.Ale jeśli ktoś po dwóch pierwszych pytaniach nie ma już żadnego to znaczy że nie powinien zgłaszać się do takiego programu bo się tylko skompromituje.
Przez jakiś czas pracowałem w dziale biochemii, gdzie próbowano wyodrębnić substancje farmakologiczne z kultur bakteryjnych i roślin. Jeden profesor opowiedział mi o chemiku, który robił wypady do lasu. Przy tej okazji traktował grzyby chemikaliami, by ewentualnie mutacje wywołać. I by nikt inny tych grzybów nie sprzątnął, położył pod nie braunsztynem zabarwione chusteczki papierowe.
Po to w tym programie są koła ratunkowe by pomóc w sytuacji gdy się nie wie.Ale jeśli ktoś po dwóch pierwszych pytaniach nie ma już żadnego to znaczy że nie powinien zgłaszać się do takiego programu bo się tylko skompromituje.