OGLĄDAŁEM DO KOŃCA NO AKCJA DOSYĆ DYNAMICZNA NIE POWIEM ALEEEE JESTEM MOCNO ROZCZAROWANY MYŚLAŁEM ZE GOŚĆ ZAHAMUJE A PRZYSZŁY BOBSLEISTA SKOŃCZY NA CZOŁÓWCE.
No i co w tym takiego dziwnego? Nie połamał się, od tej wody też się nie rozpuścił a przynajmniej będzie miał co opowiadać i z czego się pośmiać z kolegami. Ja nieraz podczas kuligu spadłam z sanek lądując pod sankami kogoś o wiele większego, było wiele upadków, trochę pobolało, kilka siniaków i tyle, wszyscy żyją i mogą powiedzieć, że mieli super dzieciństwo.
głupota? ludzie 10 lat temu codziennie moje osiedle się zbierało i jeden z rodziców robił nam kuligi i to jeszcze gorsze, ludzie innym wpadali pod sanki i trochę bólu i trochę smiechu było. Nie spinajcie, az teraz mam ochotę wyjść na kulig. minusujcie do woli. Kto nie był na kuligu ten nie wie jaka to frajda.
Szczególnie frajda jest jak przy niespodziewanym gwałtownym manewrze wlecisz jakiemuś innemu pojazdowi pod koła albo przyebiesz z całym impetem w drzewo, to jest dopiero zabawa!
W ubiegłym roku w miejscowości Koło w ten sposób zginęła 15-latka. Pamiętam komentarze ludzi pod artykułami prasowymi. Wówczas 99% z nich pisało, że to szczyt nieodpowiedzialności i głupoty ze strony kierowcy samochodu (brat dziewczyny). Niektórzy jak zwykle domagali się nawet kary śmierci dla sprawcy wypadku. Dziś pod zupełnie przeciwną wypowiedzią zdecydowana większość klika "+".
Wynika więc z tego,że jeśli taka zabawa kończy się szczęśliwie to jest fajnie, za*******e, nie widać w niej nic niebezpiecznego, krytykujący chyba nigdy nie mieli takiej frajdy, jeśli skończy się śmiercią to już tragedia, głupota, bezmyślność, brak wyobraźni. Tak jak piszesz Mintor, 100 razy się uda, za 101 skończy się tragicznie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dokładnie tak ludzie myślą (nie tylko o sankach), stąd tyle wypadków
Przeciez nikt normalny sobie nie urzadza kuligu na autostradzie, czy ulicy. Jak bylem mlodszy, to sie podpinalo sanki pod ciagnik i ruszalo gdzies w las. I tego nie nazwalbym nigdy kr***nstwem, Mintor. Nieraz sie czlowiek wypierrdolil i wyladowal w rowie, a zabawa i tak byla zajjebista.
No, zetor pana Henka jechal troche szybciej niz 20km/h, ale mniejsza o to. Ludzie plusikuja, bo patrza na najwyzej oceniona wypowiedz i nie chca sie wylamywac. Znalazlo sie trzech, ktorym sie to spodobalo i reszta podazyla za nimi. Takie sa internety. Sam nie moge tego do konca negatywnie ocenic, bo tez rozne de**lizmy wyprawialem w dziecinstwie i dopiero z uplywem czasu zdaje sobie sprawe, ze zachowywalem sie nieodpowiedzialnie.
Jak dla mnie nie jest w tym nic dziwnego, a z tego względu, że jak byłem mały podobnie się robiło i jak pojechało się do cioci na wioskę zawsze ktoś zorganizował kulig czy to za autem czy traktorem. Jestem może i nienormalny nie wiem, ale dla mnie były to piękne czasy, a nie tak jak teraz większość dzieci spędza swoje młode lata przed komputerami zamiast wyjść na powietrze. I na marginesie uważam, że było to trochę chamskie z tą wodą, ale jednak śmiech operatora kamery wygrał :D
Hehe a co to już głupotą nie jest siedzieć cały dzień przed kompem, w ogóle strach się bawić dobrze bo zaraz przyjdzie gość z kijem w du**e i wstawi na neta "GŁUPKI ROBIĄ COŚ DLA PRZYJEMNOŚĆI ZAMIAST ODDAĆ SIĘ PRACY LUB SIEDZENIU NA NECIE"
Pamiętam jak jeździłem do babci za małego w ferie. Młoszowa pod Trzebinią i Pan Tatarek traktorem urządzał kuligi przez las na Tenczynek....podpiętych kilkanaście sanek i jazda.....to były czasy :>
OGLĄDAŁEM DO KOŃCA NO AKCJA DOSYĆ DYNAMICZNA NIE POWIEM ALEEEE JESTEM MOCNO ROZCZAROWANY MYŚLAŁEM ZE GOŚĆ ZAHAMUJE A PRZYSZŁY BOBSLEISTA SKOŃCZY NA CZOŁÓWCE.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i co w tym takiego dziwnego? Nie połamał się, od tej wody też się nie rozpuścił a przynajmniej będzie miał co opowiadać i z czego się pośmiać z kolegami. Ja nieraz podczas kuligu spadłam z sanek lądując pod sankami kogoś o wiele większego, było wiele upadków, trochę pobolało, kilka siniaków i tyle, wszyscy żyją i mogą powiedzieć, że mieli super dzieciństwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hehe Jolka :D teraz całe gimnazjum w Kołobrzegu ma go za de**la xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hehe Jolka ;x btw ten typ to pe**ł a teraz jeszcze zrobił z siebie de**la i cale gimnazjum nr.1 w Kołobrzegu się z niego śmieje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Grzechu ty cioto ! To nie jest w okolicach Kołobrzegu tylko Iławy idioci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobra zabawa ,choc tzreba uważac ;) jak ze wszystkim ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
:)to pewno młodszy brat hehee
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Droga do Soczi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o kur*a jaka brechta pod koniec ahahahha :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Radzę przewinąć do 1:10 ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zajebiste!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zachciało się kuligu to ma za swoje. hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja tam bym wolal poscil niz byc zalany po same jaja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja tam bym wolal poscil niz byc zalany po same jaja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zayebiste :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wczoraj bylem d**a strasznie nawala ale bylo super xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jestem może już za stary na takie zabawy, ale mimo to chętnie bym się przejechał... Po tej wodzie miał fajnie jechać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahha koles i jego smiech mistrz ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przecież nick publikującego "blondie_4ever" mówi wszystko :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdzie kask id**to? Przy tej predkosci walisz w drzewo i mózg ląduje na ziemi. aha zapomnialem ty nie masz mózgu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na oponie w ruchu ulicznym było lepsze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie głupie, to dobra zabawa. Najfajniej jest jak się wjedzie na asfalt i iskry spod sanek lecą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przynajmniej mial okazje sie umyc
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
głupota? ludzie 10 lat temu codziennie moje osiedle się zbierało i jeden z rodziców robił nam kuligi i to jeszcze gorsze, ludzie innym wpadali pod sanki i trochę bólu i trochę smiechu było. Nie spinajcie, az teraz mam ochotę wyjść na kulig. minusujcie do woli. Kto nie był na kuligu ten nie wie jaka to frajda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szczególnie frajda jest jak przy niespodziewanym gwałtownym manewrze wlecisz jakiemuś innemu pojazdowi pod koła albo przyebiesz z całym impetem w drzewo, to jest dopiero zabawa!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
MINTOR ty to pewnie już się stary i mądry urodziłeś...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
MINTOR sam pewnie kilka razy wpadłeś a nailepsza zabawa jest na samym końcu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, ani razu nie wpadłem, bo nie robiłem takich kretyńskich rzeczy za młodu. Można? Można.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W ubiegłym roku w miejscowości Koło w ten sposób zginęła 15-latka. Pamiętam komentarze ludzi pod artykułami prasowymi. Wówczas 99% z nich pisało, że to szczyt nieodpowiedzialności i głupoty ze strony kierowcy samochodu (brat dziewczyny). Niektórzy jak zwykle domagali się nawet kary śmierci dla sprawcy wypadku. Dziś pod zupełnie przeciwną wypowiedzią zdecydowana większość klika "+".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O tym właśnie mówię. 100 razy będzie fajna zabawa a za 101 razem tragedia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wynika więc z tego,że jeśli taka zabawa kończy się szczęśliwie to jest fajnie, za*******e, nie widać w niej nic niebezpiecznego, krytykujący chyba nigdy nie mieli takiej frajdy, jeśli skończy się śmiercią to już tragedia, głupota, bezmyślność, brak wyobraźni. Tak jak piszesz Mintor, 100 razy się uda, za 101 skończy się tragicznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie tak ludzie myślą (nie tylko o sankach), stąd tyle wypadków
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeciez nikt normalny sobie nie urzadza kuligu na autostradzie, czy ulicy. Jak bylem mlodszy, to sie podpinalo sanki pod ciagnik i ruszalo gdzies w las. I tego nie nazwalbym nigdy kr***nstwem, Mintor. Nieraz sie czlowiek wypierrdolil i wyladowal w rowie, a zabawa i tak byla zajjebista.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Traktor pewnie jechał 20km/h więc prędkość z tą na filmiku nieporównywalna. A to znaczy,że sanki za traktorem w lesie są chyba mniej ryzykowne,prawda?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Przeciez nikt normalny sobie nie urzadza kuligu na autostradzie, czy ulicy." No tak. Ale dużo jest nienormalnych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No, zetor pana Henka jechal troche szybciej niz 20km/h, ale mniejsza o to. Ludzie plusikuja, bo patrza na najwyzej oceniona wypowiedz i nie chca sie wylamywac. Znalazlo sie trzech, ktorym sie to spodobalo i reszta podazyla za nimi. Takie sa internety. Sam nie moge tego do konca negatywnie ocenic, bo tez rozne de**lizmy wyprawialem w dziecinstwie i dopiero z uplywem czasu zdaje sobie sprawe, ze zachowywalem sie nieodpowiedzialnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
obejrzałem do końca.. i?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mocne! :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zajebiste! :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za głupotę się płaci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam te zajebiste czasy z dzieciństwa :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Standard wsród buractwa: o kur...a, ja pierdo....e. I w zasadzie nic więcej,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Patrze na niego to i bez sanek by mógł tak jeździć. xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak dla mnie nie jest w tym nic dziwnego, a z tego względu, że jak byłem mały podobnie się robiło i jak pojechało się do cioci na wioskę zawsze ktoś zorganizował kulig czy to za autem czy traktorem. Jestem może i nienormalny nie wiem, ale dla mnie były to piękne czasy, a nie tak jak teraz większość dzieci spędza swoje młode lata przed komputerami zamiast wyjść na powietrze. I na marginesie uważam, że było to trochę chamskie z tą wodą, ale jednak śmiech operatora kamery wygrał :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hehe a co to już głupotą nie jest siedzieć cały dzień przed kompem, w ogóle strach się bawić dobrze bo zaraz przyjdzie gość z kijem w du**e i wstawi na neta "GŁUPKI ROBIĄ COŚ DLA PRZYJEMNOŚĆI ZAMIAST ODDAĆ SIĘ PRACY LUB SIEDZENIU NA NECIE"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polak potrafi!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam jak jeździłem do babci za małego w ferie. Młoszowa pod Trzebinią i Pan Tatarek traktorem urządzał kuligi przez las na Tenczynek....podpiętych kilkanaście sanek i jazda.....to były czasy :>
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no dziś twojego tate by zamkneli za to, komuno wróć!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nagrywającego chyba ktoś cmyra po jajcach, albo wkłada mu cegłę do odbytu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane