Niedługo będziemy mogli zobaczyć "starą" brygadę w akcji pod szyldem Amazona. Budżet w porównaniu do Top Gear (1 mln funtów) ma wzrosnąć do 4,5 mln za odcinek. Sam Clarkson zapowiedział, że czuje się, jakby przesiadł się do odrzutowca ;)
to raczej dowód że nie masz nic do powiedzenia, poza pisaniem o lewakach przy każdej okazji i w każdym przypadku. Poza tym się mylisz, bo w tym akurat przypadku winny jest KOD.
To nie szybkie samochody, ani wyczyny Stiga przyciągały widzów, tylko niezwykła chemia która łączy 3 prowadzących: Hammonda, May'a i Clarksona przyciągała widzów. Tego nie zastąpią żadne super samochody, goście i lokalizacje. Tą trójkę oglądało by się z fanatycznym oddaniem, nawet gdyby mieli relacjonować obrady sejmu. Tej unikatowości niczym się nie podrobi.
Nawet moja mam lat 62 powiedziała to jest Top Gear, niemożliwe nie ma Clarksona to nie jest Top gear, Reszty poprzednich prowadzących nie zna z nazwiska ale widzi że to ch**m
Oczywiście, że nowy Top Gear nie jest tak dobry jak stary. Zapytam jednak przekornie czy jeżeli robisz program, który oglądają miliony to znaczy, że jesteś bogiem i nie wolno cię zwolnić choćby nie wiem co?
Na tym polega wladza id**tow nad ludzmi. Ten co ma wladze zawsze wie lepiej co jet 'lepszejsze '. Takze efekt koncowy zawsze jest jest taki sam. Jeszcze lepiej widac to w polityce.
Niedługo będziemy mogli zobaczyć "starą" brygadę w akcji pod szyldem Amazona. Budżet w porównaniu do Top Gear (1 mln funtów) ma wzrosnąć do 4,5 mln za odcinek. Sam Clarkson zapowiedział, że czuje się, jakby przesiadł się do odrzutowca ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to nie słyszałem. To dobrze, z chęcią by się jeszcze popatrzyło na tę starą dobrą ekipę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny dowód na to, że lewackie podejście i poprawność polityczna odbijają się czkawką w UK i całej UE...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to raczej dowód że nie masz nic do powiedzenia, poza pisaniem o lewakach przy każdej okazji i w każdym przypadku. Poza tym się mylisz, bo w tym akurat przypadku winny jest KOD.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
matys601 POPIERAM
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
było TOP GEAR - jest TO GEJ ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie szybkie samochody, ani wyczyny Stiga przyciągały widzów, tylko niezwykła chemia która łączy 3 prowadzących: Hammonda, May'a i Clarksona przyciągała widzów. Tego nie zastąpią żadne super samochody, goście i lokalizacje. Tą trójkę oglądało by się z fanatycznym oddaniem, nawet gdyby mieli relacjonować obrady sejmu. Tej unikatowości niczym się nie podrobi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się. Tyle jest programów motoryzacyjnych, i tylko ten bił rekordy oglądalności, właśnie dzięki tej trójce prowadzących.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet moja mam lat 62 powiedziała to jest Top Gear, niemożliwe nie ma Clarksona to nie jest Top gear, Reszty poprzednich prowadzących nie zna z nazwiska ale widzi że to ch**m
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to tak jak by zapakować "popularne" do paczki po "Marlboro" i udawać że nie ma różnicy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i widzowie wybrali,wolą oglądać jak Jezza składa nieudolnie pudełko z DHL,teraz tylko czekać na Grand Tour:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście, że nowy Top Gear nie jest tak dobry jak stary. Zapytam jednak przekornie czy jeżeli robisz program, który oglądają miliony to znaczy, że jesteś bogiem i nie wolno cię zwolnić choćby nie wiem co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na tym polega wladza id**tow nad ludzmi. Ten co ma wladze zawsze wie lepiej co jet 'lepszejsze '. Takze efekt koncowy zawsze jest jest taki sam. Jeszcze lepiej widac to w polityce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niech ich kurski ratuje ;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nowa ekipa nie jest zła ale wolałem starą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciałbym zobaczyć starą ekipę w ramach zapraszanych gości do programu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiele bym dał, żeby powrócił ten stary "Top gear".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane