Plastikowe butelki są powszechnie stosowanie np. w krajach skandynawskich. Wódka sprzedawana w nich ma 37,5 lub 38 % alko. Odrobinę słabsza od polskiej i kilukrotnie droższa ;)
Wypicie 2 litrów wódy z "marszu", daje po pół godzinie ok. 5 promili przy wadze tego gościa (ok. 100 kg). Uzmysławiam, że Słowianie "mogą", ale 4-5 promili łapie się po 2 dniach chlania, i to bardzo "zdrowego"! Ci co mieli po 7 promili, to byli wieloletnimi alkoholikami, a picie trwało wiele dni! To "fake"!
Nawet jeśli to 1,75 l. to są 3 opcje co było potem... : 1) Facet zmarł przez ilość alkoholu we krwi. 2) Zwymiotował wszystko dla bezpieczeństwa jak już nakręcił film. 3) Śpi jak kamień kilka dobrych dni...
Sam jesteś głąb i g.. wiesz o zasadach technologicznych. To typowa amerykańska butelka 1,75 litra na alkohole. Możesz takiej samej kupić zarówno wódkę, gin lub whisky. I wszystkie mają 40%, a nie jakieś 38. Zanim się wypowiesz- doczytaj.
Na początku lat 90'tych, "turyści" przywozili spirytus przemysłowy, ale dopuszczony do zastosowań gastronomicznych, nazywał się Royal. Był w plastikowych butelkach!
To jest bardzo proste oszukaństwo na butelce PET, bierzesz nową nakrętkę z zakładu produkującego np napoje, lejesz wodę lub lekki alkohol do butli używanej (trzeba zerwać wcześniej banderolę pozostałą), zakręcasz.... iii zrywasz nową nakrętkę do kamery i już... walisz argol w czystej postaci... ech...
Plastikowe butelki są powszechnie stosowanie np. w krajach skandynawskich. Wódka sprzedawana w nich ma 37,5 lub 38 % alko. Odrobinę słabsza od polskiej i kilukrotnie droższa ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tania woda bywa w plastiku, pojemnosc tej flaszki to 1,75L popularnie nazywana przez Polakow mieszkajacych w USA "ucho"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I zmarł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
2 litry 20%- wypił by naszej to kwiatki na grób jemu panna nosiła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rysy twarzy podobne do potomków ludu syberii, więc jest szansa,że przeżyje...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
teraz powtórka z bimbrem albo śliwowica
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
-że id***a to po tatuażach widać od razu, ale żeby angielsko języczny tyle wódki naraz wypił?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wypicie 2 litrów wódy z "marszu", daje po pół godzinie ok. 5 promili przy wadze tego gościa (ok. 100 kg). Uzmysławiam, że Słowianie "mogą", ale 4-5 promili łapie się po 2 dniach chlania, i to bardzo "zdrowego"! Ci co mieli po 7 promili, to byli wieloletnimi alkoholikami, a picie trwało wiele dni! To "fake"!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twardziel po pierwszym nie przepija :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestę hardcorę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet jeśli to 1,75 l. to są 3 opcje co było potem... : 1) Facet zmarł przez ilość alkoholu we krwi. 2) Zwymiotował wszystko dla bezpieczeństwa jak już nakręcił film. 3) Śpi jak kamień kilka dobrych dni...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe czy przeżył?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mogli pokazać jeszcze chociaż minutę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Specjalnie wybrał plastikową butelkę PET? Przypadek? Nie sądzę... ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma prawdziwej wódki w plastikowych butelkach,najwyżej jakieś siki kilku procentowe. 4 litrowa wódka w plastiku haha dobre.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
już mnie zminusował jakiś głąb nie znający zasad technologicznych,wymogów oraz norm w tej kwestii. Poczytaj,a potem się udzielaj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na lotniskach np, w sklepach bezclowych mozna kupic wodke, whisky, gin itd w plastikowych butelkach do zabrania na poklad. Nie prawdziwe?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam jesteś głąb i g.. wiesz o zasadach technologicznych. To typowa amerykańska butelka 1,75 litra na alkohole. Możesz takiej samej kupić zarówno wódkę, gin lub whisky. I wszystkie mają 40%, a nie jakieś 38. Zanim się wypowiesz- doczytaj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wódka w plastiku???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na początku lat 90'tych, "turyści" przywozili spirytus przemysłowy, ale dopuszczony do zastosowań gastronomicznych, nazywał się Royal. Był w plastikowych butelkach!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawał za 3...2...1...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciekawe czy żyje??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest bardzo proste oszukaństwo na butelce PET, bierzesz nową nakrętkę z zakładu produkującego np napoje, lejesz wodę lub lekki alkohol do butli używanej (trzeba zerwać wcześniej banderolę pozostałą), zakręcasz.... iii zrywasz nową nakrętkę do kamery i już... walisz argol w czystej postaci... ech...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gość rozumu ma tyle co włosow na głowie.... kto cię strugał ...? pytam się bo kawał dobrego drzewa spier....ł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest 1.75L
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po takiej dawce wódy w tak krotkim czasie , raczej nie byłoby go wśród nas
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W denku plastikowej butelki robi się dziurkę wylewa gorzałę, wlewa co się chce i można strzelać nakrętką ku uciesze gawiedzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakieś małe te 4 litry ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Minionek mnie rozwalił :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie znam się, ale ta butla ma chyba 1,75 litra a nie 4 litry
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane