U mnie we Francji to polaczki jak wchodzą rano do pracy to dmuchają w balonik, a przy wyjściu są rewidowani, a inne narodowości nie. Ciekawe dlaczego...?
Obciągarko, jeszcze niedawno pisałaś z drugiego swojego konta (czy dwudziestego, choooj wie, ile ich masz), że uciekłaś do Londynu. Trzymaj sie jednej wersji, bo inaczej nikt ci nie uwierzy (o ile ktokolwiek wierzy)
a już myślałem że to akcja "znaleźliśmy na magazynie setki paczek z papierem do drukarek ale źle zapieczętowane, daj like i udostępnij zostaną rozlosowane wśród wylosowanych" heheh
@analny_destruktor Papierem do drukarki podcierasz tyłek? Aha...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja akurat zwykłym, najzwyklejszym zapierdzielającym plebsem jestem na własnej działalności, maszyną dojną dla każdej władzy, gdzie mi tam do "szlachta nie pracuje". Zwykłym szarym się podcieram...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Myślę, że to konkurencja z Ludla robi krecią robotę :D
Interpunkcja. A ogólnie masz rację (prędzej pracownik niż właściciel). Część sobie weźmie, a potem wrzuci na sklep i powie właścicielowi, że to klienci. Szybkie i proste.
W Biedronce pootwierane były m.in. wkładki higieniczne. Brakuje aby jeszcze słoiki z konserwowymi ogórkami otwierali i wyjadali; jedzenie cukierków czy bułek to już norma. Do tego wypita butelka coli i wszystko pozostawiane na regałach. Chamstwo i brak jakiegokolwiek rozsądnego myślenia.
Akurat trafiłem w sklepie na otwarty słoik ogórków konserwowych. Co do cukierków: kilka razy czekałem na znajomego przed sklepem bo nie lubię marketów i co widzę ... pomijając wszystkich co brali po jednym i żarli to przez 8 minut czekania napatoczyły się 4 osoby które napychały sobie kieszenie tymi cukierkami na wagę.
U mnie we Francji to polaczki jak wchodzą rano do pracy to dmuchają w balonik, a przy wyjściu są rewidowani, a inne narodowości nie. Ciekawe dlaczego...?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty Barbarelo też jesteś rewidowana?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego tam się zatrudniła, bo słyszała że rewidują codziennie a wartowników kobiet nie mają. Kto inny chciałby dotknąć coś takiego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obciągarko, jeszcze niedawno pisałaś z drugiego swojego konta (czy dwudziestego, choooj wie, ile ich masz), że uciekłaś do Londynu. Trzymaj sie jednej wersji, bo inaczej nikt ci nie uwierzy (o ile ktokolwiek wierzy)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wyłapać na monitoringu i mandat doj....ć ale taki by się jeden z drugim posrał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za celowe uszkodzenie towaru na sklepie można mandat dostać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Opakowania z tym papierem same się często rozwalają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie jest ciekawość tylko złośliwość
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo polocek to bydło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ludzie sprawdzają czy ilość kartek zgadza się
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie przyszło ci do łepetyny, że opakowanie jest do d-py?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a już myślałem że to akcja "znaleźliśmy na magazynie setki paczek z papierem do drukarek ale źle zapieczętowane, daj like i udostępnij zostaną rozlosowane wśród wylosowanych" heheh
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak powiedział ktoś kiedyś, osiemdziesiąt procent Polaków to de**le, więc autorze w końcu zaczęło to do Ciebie docierać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wpuścić chamstwo na salony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zamiast lekcji religii trza wszystkich uczyć etyki w szkołach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież religia też tego zabrania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ale na lekcji religii uczą jak dawać na tacę a nie jak postępować etycznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gazetny, ja na lekcjach religii o tym nie miałam. Mieliśmy o Bogu, Biblii, i tym podobne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sprawdzali czy zgadza się ilość deklarowana przez producenta ale pewnie brakowało kilku i dlatego nie wzięli ostatecznie...:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obstawiam, ze producent zrobil jakas kampanie reklamowa w postaci wkladki z jakims kodem i nagrodami. Otwieraja pewnie i klienci i pracownicy. Pawel
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To "szlachta nie pracuje" sprawdza biel i miękkość aby ich pańskie tyłki miały się czym wygodnie podcierać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@analny_destruktor Papierem do drukarki podcierasz tyłek? Aha...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja akurat zwykłym, najzwyklejszym zapierdzielającym plebsem jestem na własnej działalności, maszyną dojną dla każdej władzy, gdzie mi tam do "szlachta nie pracuje". Zwykłym szarym się podcieram...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę, że to konkurencja z Ludla robi krecią robotę :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w d**ach niektórym to dawno się poprzewracało a wykorzystali to właściciele marketów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Interpunkcja. A ogólnie masz rację (prędzej pracownik niż właściciel). Część sobie weźmie, a potem wrzuci na sklep i powie właścicielowi, że to klienci. Szybkie i proste.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdyby była weryfikacja, kto może wejść do sklepu, to połowa ludzi miałaby wilczy bilet
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szukali speeda w środku. Napisane jak wół że zawiera. Jakby po polsku pisali na opakowaniach to by nikt problemu nie miał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Biedronce pootwierane były m.in. wkładki higieniczne. Brakuje aby jeszcze słoiki z konserwowymi ogórkami otwierali i wyjadali; jedzenie cukierków czy bułek to już norma. Do tego wypita butelka coli i wszystko pozostawiane na regałach. Chamstwo i brak jakiegokolwiek rozsądnego myślenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szczęście,że owies jest w pierdonce nie dostępny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem porządnym koniem i konsumuję dopiero po zakupie, na tyłach sklepu :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a to spoko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ładnie to tak biedronkę od tyłu zachodzić, konico :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo lubię straszyć biedronki :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat trafiłem w sklepie na otwarty słoik ogórków konserwowych. Co do cukierków: kilka razy czekałem na znajomego przed sklepem bo nie lubię marketów i co widzę ... pomijając wszystkich co brali po jednym i żarli to przez 8 minut czekania napatoczyły się 4 osoby które napychały sobie kieszenie tymi cukierkami na wagę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane