Może i masz rację, ale to co powiedział Czarnek to przecież prawda. Gołym okiem widać, że tzw. postęp i pieniądze, nie sprzyjają przyrostowi naturalnemu.
do antytuska.I tutaj przyznam ci rację bo postęp i pieniądze to jakośc nie ilość.Zobacz Afrykę mnożą się na potęgę jak króliki i co z tego mają nie nadają się do niczego,ani postępu technologicznego w Afryce,ani nie potrafią zadbać oswoją przyszłość tylko wyciągają rękę po pomoc.A daj im wędkę by złapali rybę to nie bo zrobią z tego włócznie by zabić sąsiada i ukraśc mu jego dobytek.Tak wygląda przyrost naturalny bez postępu i pieniędzy,tylko ilość.Nie problem natrzepac dzieciaków,tylko trzeba ich wykształcić by mogli godnie żyć i pracować dla dobra wspólnego naszego kraju
do antytuska część 2.Gdzie ster trzyma na dzień obecny kler i jego satelici w postaci Kaczora,Zero,Pinokia PAD-a i przewalaczy naszej kasy.Bo czym bardziej tępe społeczeństwo gdzie podstawowymi przedmiotami jest religia,a nie język ojczysty,matematyka i przedmioty ścisłe tym łatwiej się steruje i wmówi wszystko co chce usłyszeć.Przykład;górnicy i te bułeczki przed bramą,rolnicy.Obyście wy którzy popieracie zacofanie siedzieli na doopach we własnych grajdołach i nie zalewali naszej ojczyzny.Mało id****w z siebie zrobili radni z Kraśnika?Pół Europy zrywa z nich boki.
"Chrystus, homofobia i szowinizm. Pigułka wiedzy o Czarnku, którą bardzo trudno przełknąć. "turbohomofob", "homofobiczny świr", "człowiek ogarnięty obsesją" tak o Przemysławie Czarnku wypowiadają się w mediach osoby publiczne. Tekę ministra edukacji otrzyma człowiek, który słynie z wyjątkowo skrajnych poglądów. Będzie panował nad szczególnie ważnym dla dzieci i rodziców resortem oraz wytyczał jego politykę." - mamadu.pl
i to jest gość!! Wasz idol prawaki :) płodzcie dalej swoich prawaków :) kiedys obudzicie sie w 100% prawackim swiecie i.... nawet nie bedziecie miec na kogo zwalic biedy :) i znowu bedziecie uciekac do lepszego swiata za granice do lewków :) brawo WY
Drobna poprawka. Teraz rozpaczliwie usiłują mieć pierwsze dziecko kobiety koło 40-stki! Rodzą takie i 15-latki. Gardzę PIS-em i PIS-owcami, ale trudno odmówić słuszności tej wypowiedzi....
Rozpaczliwie próbuje ,jej ,ich sprawa, na tym to wszystko polega ,na podejmowaniu decyzji i goofno kogo obchodzi co planuję i z kim w sprawie macierzyństwa. Nie wszyscy mają ochotę pakować się macierzyństwo z nie pewną przyszłością. Taka 40 przynajmniej jest ustawiona finansowo i ma środki żeby zapewnić dziecku przyszłość ,a jak widać nawet 500+ nie zwiększyło dzietności i to pokazuje ,że niektórzy wolą się dorobić niż dziadować za marne 500 zł. W teorii to wszystko kolorowe później życie wszystko weryfikuje ,taka to jest słuszna ta wypowiedź.
Ta pincet + nie wypaliło, miała wzrosnąć demografia, a tu lipa. Patologia się dobrze bawi, Tan co robił karierę , będzie robił ją dalej. Takie pincet raczej nie przekona do rodzenia dzieci. PIS-dzielce nie wiedzą co robić, więc wysłali takiego Przemysław Cz. żeby głosił takie pierdoły. Takie pierdoły to tylko w Kraśniku może opowiadać, może ktoś to kupi.
Pan Czarnek przypomina mi wioskowego mądralę. Coś tam przeczytał, coś tam połączył, nawet logicznie, ale niestety jedno od drugiego nie zależy, choć korelacja ewidentnie jest. Szokuje o tyle, że Pan Czarnek wywodzi się ze środowiska akademickiego...
Subiektywnie uważam, że 20-25 lat to stanowczo za wcześnie na dziecko. W tym wieku człowiek powinien być na studiach, kształcić się, ewentualnie właśnie robić karierę. Dobry wiek to 28-30 lat. Mając 30 lat można urodzić conajmniej 10 dzieci. To mało?
Mądralo nie kompromituj się, bo widać że nic nie wiesz na temat tych spraw. I wcześniej, ale szczególnie powyżej 30-stki organizm kobiet nie jest już tak sprawny by zachodziły rok po roku w 10 ciąży. Albo by wcale nie zaszły w ciążę w takim tempie, albo miały poronienia, albo chore wcześniaki albo same zmarły wyeksploatowane.
Drogi Panie. Po pierwsze napisalem "subiektywnie uważam". A uważam tak na podstawie swojego życia. Moja żona zaszła w pierwszą ciążę w wieku 30 lat. W ostatnią w wieku 38. Mamy trójkę zdrowych dzieci i wśród naszych znajomych zauważamy podobne schematy. I nic bym nie zmieniał. Kiedyś 20 latka na wsi to była stara panna. Czasy i organizmy się zmieniają. No chyba, że ty ewolucji nie przechodzisz.
No to przesadziłeś ponad 3-krotnie. Trójka dzieci jest realna jak się zacznie koło 30-stki a nie dziesięć. Gdyby wszyscy mieli po troje dzieci to oczywiście nie byłoby problemu z demografią w Polsce, ale ile rodzin ma dziś troje dzieci? Jeśli nie ma wpadek, to faktycznie ludzie zaczynają mieć dzieci koło 30-stki. Ale ile tych dzieci wtedy mają? Na pewno nie jest standardem troje dzieci, bo gdyby tak było, nie byłoby żadnego problemu demograficznego. Wielu ma tylko jedno dziecko, bo po trzydziestce mają problemy z zajściem w ciążę lub jej donoszeniem. Wielu z wygody nie chce więcej dzieci.
Owszem są osoby, które nie mogą mieć dzieci, ale nie robiłbym z tego reguły. Myślę, że zdecydowana większość (w tym ja) nie chce mieć więcej dzieci z innych powodów. Sam długo zastanawiałem się nad trzecim. Czy 10 byłaby niemożliwa? Nie sądzę. Nie ma co zachęcać, by 20 latki zachodziły w ciążę. Nic z tego dobrego nie wynika (również z subiektywnych obserwacji). Pozdrawiam
Dobrze powiedział. Z punku biologocznego wiek 20-25 lat jest najlepszy do rodzenia pierwszego dziecka. Z pierwszym dzieckiem po 30 bywaja problemy. Smieszy mnie ten wyscig szczurów po pseudokariery. Przed 40 okazuje sie ze ta kariera jest g warta a zajsc w ciaze juz sie nie da. Wtedy pozostaje invitro a kariery jak nie bylo tak nie ms. Jak ktos chce wszystko da sie pogodzic. Dla wielszosci to tylko wymówka, wygodnictwo.
Czy tylko ja mam takie wrażenie że rząd i większość parlamentarna to idioci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kacyki i czarna stonka, to mordercza formacja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie wrażenie, to prawda. Wyznawcy pisu i jego wierechowka to 30% społeczeństwa nierobów, leni, malkontentów, frustratów i normalnych id****w.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz rację, ale do tej grupy należy też zaliczyć ich wyborców
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pisowskie zacofanie i średniowiecze !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może i masz rację, ale to co powiedział Czarnek to przecież prawda. Gołym okiem widać, że tzw. postęp i pieniądze, nie sprzyjają przyrostowi naturalnemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do antytuska.I tutaj przyznam ci rację bo postęp i pieniądze to jakośc nie ilość.Zobacz Afrykę mnożą się na potęgę jak króliki i co z tego mają nie nadają się do niczego,ani postępu technologicznego w Afryce,ani nie potrafią zadbać oswoją przyszłość tylko wyciągają rękę po pomoc.A daj im wędkę by złapali rybę to nie bo zrobią z tego włócznie by zabić sąsiada i ukraśc mu jego dobytek.Tak wygląda przyrost naturalny bez postępu i pieniędzy,tylko ilość.Nie problem natrzepac dzieciaków,tylko trzeba ich wykształcić by mogli godnie żyć i pracować dla dobra wspólnego naszego kraju
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do antytuska część 2.Gdzie ster trzyma na dzień obecny kler i jego satelici w postaci Kaczora,Zero,Pinokia PAD-a i przewalaczy naszej kasy.Bo czym bardziej tępe społeczeństwo gdzie podstawowymi przedmiotami jest religia,a nie język ojczysty,matematyka i przedmioty ścisłe tym łatwiej się steruje i wmówi wszystko co chce usłyszeć.Przykład;górnicy i te bułeczki przed bramą,rolnicy.Obyście wy którzy popieracie zacofanie siedzieli na doopach we własnych grajdołach i nie zalewali naszej ojczyzny.Mało id****w z siebie zrobili radni z Kraśnika?Pół Europy zrywa z nich boki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
darek286 - Po co się męczysz, ciemny lud katolicki tego nie zrozumie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Chrystus, homofobia i szowinizm. Pigułka wiedzy o Czarnku, którą bardzo trudno przełknąć. "turbohomofob", "homofobiczny świr", "człowiek ogarnięty obsesją" tak o Przemysławie Czarnku wypowiadają się w mediach osoby publiczne. Tekę ministra edukacji otrzyma człowiek, który słynie z wyjątkowo skrajnych poglądów. Będzie panował nad szczególnie ważnym dla dzieci i rodziców resortem oraz wytyczał jego politykę." - mamadu.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i to jest gość!! Wasz idol prawaki :) płodzcie dalej swoich prawaków :) kiedys obudzicie sie w 100% prawackim swiecie i.... nawet nie bedziecie miec na kogo zwalic biedy :) i znowu bedziecie uciekac do lepszego swiata za granice do lewków :) brawo WY
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drobna poprawka. Teraz rozpaczliwie usiłują mieć pierwsze dziecko kobiety koło 40-stki! Rodzą takie i 15-latki. Gardzę PIS-em i PIS-owcami, ale trudno odmówić słuszności tej wypowiedzi....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozpaczliwie próbuje ,jej ,ich sprawa, na tym to wszystko polega ,na podejmowaniu decyzji i goofno kogo obchodzi co planuję i z kim w sprawie macierzyństwa. Nie wszyscy mają ochotę pakować się macierzyństwo z nie pewną przyszłością. Taka 40 przynajmniej jest ustawiona finansowo i ma środki żeby zapewnić dziecku przyszłość ,a jak widać nawet 500+ nie zwiększyło dzietności i to pokazuje ,że niektórzy wolą się dorobić niż dziadować za marne 500 zł. W teorii to wszystko kolorowe później życie wszystko weryfikuje ,taka to jest słuszna ta wypowiedź.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Robiła karierę za młodych lat w efekcie doczekała się gromadki dzieci, każde o innym nazwisku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piszesz o Marcie Kaczyńskiej?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta pincet + nie wypaliło, miała wzrosnąć demografia, a tu lipa. Patologia się dobrze bawi, Tan co robił karierę , będzie robił ją dalej. Takie pincet raczej nie przekona do rodzenia dzieci. PIS-dzielce nie wiedzą co robić, więc wysłali takiego Przemysław Cz. żeby głosił takie pierdoły. Takie pierdoły to tylko w Kraśniku może opowiadać, może ktoś to kupi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pan Czarnek przypomina mi wioskowego mądralę. Coś tam przeczytał, coś tam połączył, nawet logicznie, ale niestety jedno od drugiego nie zależy, choć korelacja ewidentnie jest. Szokuje o tyle, że Pan Czarnek wywodzi się ze środowiska akademickiego...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Subiektywnie uważam, że 20-25 lat to stanowczo za wcześnie na dziecko. W tym wieku człowiek powinien być na studiach, kształcić się, ewentualnie właśnie robić karierę. Dobry wiek to 28-30 lat. Mając 30 lat można urodzić conajmniej 10 dzieci. To mało?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mądralo nie kompromituj się, bo widać że nic nie wiesz na temat tych spraw. I wcześniej, ale szczególnie powyżej 30-stki organizm kobiet nie jest już tak sprawny by zachodziły rok po roku w 10 ciąży. Albo by wcale nie zaszły w ciążę w takim tempie, albo miały poronienia, albo chore wcześniaki albo same zmarły wyeksploatowane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drogi Panie. Po pierwsze napisalem "subiektywnie uważam". A uważam tak na podstawie swojego życia. Moja żona zaszła w pierwszą ciążę w wieku 30 lat. W ostatnią w wieku 38. Mamy trójkę zdrowych dzieci i wśród naszych znajomych zauważamy podobne schematy. I nic bym nie zmieniał. Kiedyś 20 latka na wsi to była stara panna. Czasy i organizmy się zmieniają. No chyba, że ty ewolucji nie przechodzisz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to przesadziłeś ponad 3-krotnie. Trójka dzieci jest realna jak się zacznie koło 30-stki a nie dziesięć. Gdyby wszyscy mieli po troje dzieci to oczywiście nie byłoby problemu z demografią w Polsce, ale ile rodzin ma dziś troje dzieci? Jeśli nie ma wpadek, to faktycznie ludzie zaczynają mieć dzieci koło 30-stki. Ale ile tych dzieci wtedy mają? Na pewno nie jest standardem troje dzieci, bo gdyby tak było, nie byłoby żadnego problemu demograficznego. Wielu ma tylko jedno dziecko, bo po trzydziestce mają problemy z zajściem w ciążę lub jej donoszeniem. Wielu z wygody nie chce więcej dzieci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owszem są osoby, które nie mogą mieć dzieci, ale nie robiłbym z tego reguły. Myślę, że zdecydowana większość (w tym ja) nie chce mieć więcej dzieci z innych powodów. Sam długo zastanawiałem się nad trzecim. Czy 10 byłaby niemożliwa? Nie sądzę. Nie ma co zachęcać, by 20 latki zachodziły w ciążę. Nic z tego dobrego nie wynika (również z subiektywnych obserwacji). Pozdrawiam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chętnie bym oddał stolca Do ryja teg sksyna a wy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze powiedział. Z punku biologocznego wiek 20-25 lat jest najlepszy do rodzenia pierwszego dziecka. Z pierwszym dzieckiem po 30 bywaja problemy. Smieszy mnie ten wyscig szczurów po pseudokariery. Przed 40 okazuje sie ze ta kariera jest g warta a zajsc w ciaze juz sie nie da. Wtedy pozostaje invitro a kariery jak nie bylo tak nie ms. Jak ktos chce wszystko da sie pogodzic. Dla wielszosci to tylko wymówka, wygodnictwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane