Tak osoby zaszczepione zarażają ,nikogo kto myśli racjonalnie zachorowania nie dziwią, swoboda zarażania no właśnie to tylko w krajach zacofanych ,w krajach cywilizowanych funkcjonują certyfikaty po przyjętej szczepionce przez co swoboda zarażania jest zablokowana. Oczywiście zarażania osób niezaszczepionych bo to one najczęściej padają ofiarą ciężkich powikłań po zakażeniu. Ja np. szczepienie traktuję nie jako swobodę zarażania kogokolwiek, tylko swobodę funkcjonowania. Brzmi zachęcająco prawda? Zapraszam na szczepienie. :-)
Pracuje w domu, więc nikogo nie zarazę przy okazji. Jak jestem przeziębiona to nie jeżdżę nigdzie i mówię wprost tym, którzy chcą mnie odwiedzić jak jest. Dwójka moich dzieci jest zaszczepiona, bo chcieli. Sama ich na szczepienie zawiozłam i zgody podpisałam, nie zabraniałam - ich decyzja. A ja sama czy będę zaszczepiona, czy też nie i tak pewnie przejdę ciężko z racji astmy. Co będzie to będzie.
"co będzie to będzie" kurczę moi rodzice mówili tak samo, nie mogłem się z tym pogodzić, i do tej pory nie mogę zrozumieć takiego podejścia, ciekawe jak będą mówić teraz po przechorowaniu tego cholerstwa. Jak można godzić się na taki los w dzisiejszych czasach.
Zagwarantujesz mi, ze jak się zaszczepię, to przejdę to lżej? Jeszcze zaden lekarz mi tego nie zagwarantował, a wierz mi pytałam wielu. Staram się zyc tak, zeby się nie narażać na zachorowanie. Jak narazie od 2 lat mi się to udaje(chyba, ze przeszłam bezobjawowo).
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Ow brak kwarantanny pasuje jak wol do karety. Co prawda przy niskiej transmisji skorelowanej z wysoka skutecznoscia i wyszczepialnoscia pewnie i warto, ale skad je brac?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Ja ci dozycia jutra nawet nie jestem w stanie zagwarantowac, ale szacujac prawdopodobienstwo osmielam sie wyrazic zdanie dosc pewnym tonem. Od tego sa statystyki.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Ogolnie astmatycy czesto umieraja wlasnie na zaostrzenie choroby podstawowej wywolane zakazeniem drobnoustrojowym. Taka tradycja. Ty wez przemysl: warto zeby organizm chorego poudawal, na symulatorze, czy naprawde lba nadstawic bez treningu?
Bo osoby zaszczepione nie zarażają?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A potem się dziwią, ze tyle zachorowań. A nową odmianę kto przywiozl do Europy? Pewnie zaszczepieni, którzy mogą podróżować, bo im się należy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To juz naprawde taniec pingwina na szkle: zeby sklonic do zaszczepienia oferujemy swobode zarazania jesli okaze sie ono nieskuteczne...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak osoby zaszczepione zarażają ,nikogo kto myśli racjonalnie zachorowania nie dziwią, swoboda zarażania no właśnie to tylko w krajach zacofanych ,w krajach cywilizowanych funkcjonują certyfikaty po przyjętej szczepionce przez co swoboda zarażania jest zablokowana. Oczywiście zarażania osób niezaszczepionych bo to one najczęściej padają ofiarą ciężkich powikłań po zakażeniu. Ja np. szczepienie traktuję nie jako swobodę zarażania kogokolwiek, tylko swobodę funkcjonowania. Brzmi zachęcająco prawda? Zapraszam na szczepienie. :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pracuje w domu, więc nikogo nie zarazę przy okazji. Jak jestem przeziębiona to nie jeżdżę nigdzie i mówię wprost tym, którzy chcą mnie odwiedzić jak jest. Dwójka moich dzieci jest zaszczepiona, bo chcieli. Sama ich na szczepienie zawiozłam i zgody podpisałam, nie zabraniałam - ich decyzja. A ja sama czy będę zaszczepiona, czy też nie i tak pewnie przejdę ciężko z racji astmy. Co będzie to będzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Astme masz i sie nie zaszczepisz? Ale hardkor...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"co będzie to będzie" kurczę moi rodzice mówili tak samo, nie mogłem się z tym pogodzić, i do tej pory nie mogę zrozumieć takiego podejścia, ciekawe jak będą mówić teraz po przechorowaniu tego cholerstwa. Jak można godzić się na taki los w dzisiejszych czasach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zagwarantujesz mi, ze jak się zaszczepię, to przejdę to lżej? Jeszcze zaden lekarz mi tego nie zagwarantował, a wierz mi pytałam wielu. Staram się zyc tak, zeby się nie narażać na zachorowanie. Jak narazie od 2 lat mi się to udaje(chyba, ze przeszłam bezobjawowo).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ow brak kwarantanny pasuje jak wol do karety. Co prawda przy niskiej transmisji skorelowanej z wysoka skutecznoscia i wyszczepialnoscia pewnie i warto, ale skad je brac?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja ci dozycia jutra nawet nie jestem w stanie zagwarantowac, ale szacujac prawdopodobienstwo osmielam sie wyrazic zdanie dosc pewnym tonem. Od tego sa statystyki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ogolnie astmatycy czesto umieraja wlasnie na zaostrzenie choroby podstawowej wywolane zakazeniem drobnoustrojowym. Taka tradycja. Ty wez przemysl: warto zeby organizm chorego poudawal, na symulatorze, czy naprawde lba nadstawic bez treningu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fajnie, ze się o mnie martwisz. Może się jeszcze zastanowię. Ale wiesz takie powiedzenie jest złego i diabli nie biorą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No, ostatecznie ja tez wiecznie zyc nie zamierzam:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Możesz wampirem zostac🙈
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane